Menu Zamknij

Perełka

Perełka przeżyła w krótkim czasie dwie tragedie. Śmierć ukochanej właścicielki i objęcie jej opieką przez syna alkoholika, który według świadków, znęcał się nad małą perełką. Sunia była traktowana wyjątkowo okrutnie. Była bita i straszona. W okolicy było słychać codziennie jej płacz, skomlenie i skowyt…Mały worek treningowy…Mamy nadzieję, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie! Interwencję przeprowadziliśmy w asyście Żorskiej policji której bardzo dziękujemy za profesjonalizm i wsparcie! Perełka ma około 6-7 lat. Została zbadana. Nasi wolontariusze nie szczędzili jej czułości i głasków. Maleństwo było tego bardzo spragnione. Po przejściu wszystkich badań będziemy szukać domku dla tej maleńkiej suni w typie yorka. Na razie nie wiemy jeszcze o niej za dużo.
 

 

Udostępnij: